Translate this page

niedziela, 9 grudnia 2018

Różnica cenowa palm w marketach, a u hodowcy

Dzisiaj chciałabym poruszyć temat cen palm, a także innych roślin tropikalnych, bowiem  często jest tak, że sprzedając daną roślinę spotyka się dużą różnicę cenową w popularnych marketach, a u prawdziwych hodowców-pasjonatów. Podobnie zresztą jest z każdym innym "asortymentem" np. z hodowlą danego gatunku zwierząt.

Nie jest dziwne, że ludzie chcą kupować tam, gdzie najtaniej i często gęsto wybrzydzają, gdy coś jest drożej. Jednak trzeba sobie postawić pytanie, czy faktycznie coś co jest tanie jest dobre, a co droższe złe? Jeśli chodzi o rośliny to w tym przypadku ta reguła się sprawdza. Bo przecież rośliny sprzedawane w marketach są sprowadzane przeważnie z zagranicy, składowane w zimnych halach, gdzie proces „hodowli” takich roślin wygląda tak, że pędzi się je sztucznie na antybiotykach, aby szybciej rosły, potem przewozi w zimnych kontenerach do polskich marketów, gdzie niespecjalnie się o nie dba, jednak jeszcze jako tako wyglądają nabłyszczone. Konsument kupuje taką roślinę, która przeżywa szok aklimatyzacyjny, do tego dochodzi nieodpowiedni sposób hodowli i roślina w krótki czasie umiera.

Prawdziwy hodowca-pasjonat dba o swoje rośliny już w czasie kupowania nasion, sprowadzając je bezpośrednio od plantatorów z miejsc, gdzie one występują naturalnie - czyli bez żadnych europejskich pośredników. Trochę to kosztuje, ale jest pewność, że nasiona są świeże.
Druga sprawa to specjalistyczne podłoża, nawozy organiczne, doświetlanie, czas na stałe pozyskiwanie wiedzy praktycznej od ludzi zamieszkujących rdzenne tereny danej palmy. Gdy się to wszystko zsumuje to nie jest wcale dziwne, że dany gatunek palmy kosztuje o wiele więcej, niż w przysłowiowej Biedronce. Zauważcie też proszę różnice w wyglądzie roślin u hodowcy, a z marketu.

Niżej pokazuję przykładowe ceny "akcesoriów" prawdziwego hodowcy palm:

Włókno kokosowe - sprasowana kostka - cena 6 - 10 zł
Kora sosnowa - 4 - 10 zł + kw
Seramis 2,5L - 27 zł + kw
Perlit, keramzyt - ok. 5 zł
Ziemia do palm 5L - ok. 5 zł + kw
Biohumus, ale nie taki "oszukany", prawdziwy organiczny EkoDarPol 1L - 8 - 9 zł + kw

A tego idzie bardzo dużo!

Żarówka grow led - ok. 160 zł (wybaczcie, ale nie po drodze mi z Aliexpress).

No i same nasiona, których cena idzie w wielu $ i €. Już nie liczę wody i prądu. Tak więc, zanim zaczniesz się zastanawiać, dlaczego ktoś "taaak drogo" chce sprzedać sadzonkę danej palmy, której nazwy nigdy nie słyszałeś, przeanalizuj te wszystkie czynniki. Prawdziwy hodowca zarobione pieniądze inwestuje dalej w swoją hodowlę, bo robi to z sercem, nie dla kasy, ale żeby cieszyć dalej oko swoimi roślinkami, a sprzedaje tylko nadwyżki tego co uhodował, bo chce propagować swoje hobby dalej i pomagać rozmnażać się przyrodzie. I tym optymistycznym akcentem kończę kolejny post. Wkrótce napiszę coś o biohumusie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz